czwartek, 29 marca 2012


Na zdjęciu jestem ja :D Nie wiem od czego mam zacząć :) O sobie mniej więcej coś już wcześniej napisałam. Długo myślałam czy założyć tego bloga. Moja przyjaciółka mnie do tego namówiła. Za co jej dziękuje :)) No właśnie więc może napisze coś na temat przyjaźni. Mam jedną prawdziwą przyjaciółkę Natalię. Znam ją trzy lata. Poznałyśmy się w gimnazjum. Zawsze oglądałam filmy i widziałam idealne przyjaciółki co mówiły sobie wszystko, lubiły to samo, świetnie się dogadywały. Ja zawsze trafiałam na fałszywych przyjaciół i myślałam że nie ma takiej prawdziwej przyjaźni. Ale jest ! Jestem ogromnie szczęśliwa że ją poznałam. Przy niej mogę myśleć głośno. Zawsze mogę na nią liczyć a ona na mnie. To jest cudowne wiedzieć że jest ktoś do kogo możesz zadzwonić o drugiej w nocy i pogadać. Ona mi nie powie będzie dobrze. Tylko pomoże w tym żeby tak było albo opierniczy. :) Zdarza, że się pokłócimy ale się zaraz godzimy bo nie możemy bez siebie wytrzymać. Nie długo będzie koniec roku. Ona idzie do innej do szkoły. Boli mnie to na samą myśl. Będziemy się rzadko widywać, ale dobrze że jest takie coś jak sms-y itd. Ale to i tak nie to samo. Jeśli macie przyjaciół, szanujcie ich i kochajcie. Nawet jak się pokłócicie to wyjaśnijcie sobie od razu. Przyjaciel to członek rodziny którego sami sobie wybraliśmy. :))

1 komentarz:

  1. Podobnie jak ja :) Też mam taką jedną prawdziwą przyjaciółkę i też mogę jej wszystko powiedzieć :) Niestety też idziemy do innych szkół. :(
    I nawet mam Ola na imię ;D

    OdpowiedzUsuń